Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony: 1
2
Dowcipy ZSRR kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 20094 | Dodał: pawlo970 w dniu 2011-01-28 17:44, punktów: 1
Co znaczy ZSRR - Zesrał Się Rusek Rabarberem
19796 | Dodał: polak07 w dniu 2010-01-05 14:03, punktów: 86
Z pamiętnika komunisty:
poniedziałek- otwieram gazetę- Stalin
wtorek- włączam radio- Stalin
środa- włączam telewizor- Stalin
czwartek- boję się otworzyc konserwy.
19120 | Dodał: leon w dniu 2009-03-29 07:32, punktów: 7
Radzieckie przedsiębiorstwo (XXX) wynajęło firmę malarzy (MM) do malowania ogrodzenia. Warunki płacowe uzgodniono, umowę podpisano. Po robocie malarze zgłaszają się po zapłatę, ale okazało się, że pomalowali płot tylko z jednej strony.
XXX: - Nie skończyliście roboty, to dlaczego już po wypłatę przychodzicie?
MM: - Myśmy swoją część zrobili. Dawajcie pieniądze.
XXX: - Ale pomalowaliście płot tylko z jednej strony.
MM: - A w umowie stoi, że jest zawarta z jednej strony przez nas, a z drugiej strony przez was.
16624 | Dodał: Raptor w dniu 2008-08-31 13:03, punktów: 43
Zastanawiali się na Ukrainie (W czasach ZSRR) , co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- No to może ziemniaki.
- Nie, bo się ludzi potruje.
- A to ch*j! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI...
16416 | Dodał: mimisiek w dniu 2008-08-24 21:45, punktów: 17
Dziadek z wnuczkiem jadą przez step. Mijają wielki kurhan:
- co to, dziadku?
- To było kiedyś wielkie miasto Kijów - odpowiedział dziadek i pogłaskał wnuczka po główce.
Po jakimś czasie wnuk pyta:
- A to?
- To było wielkie miasto Czernobyl - powiedział i pogłaskał wnusia po drugiej główce.
16150 | Dodał: mimiś w dniu 2008-08-13 21:29, punktów: 13
Jakie były ostatnie słowa Majakowskiego przed samobójczą śmiercią?
- Towarzysze, nie strzelajcie
16073 | Dodał: Premo w dniu 2008-08-05 11:36, punktów: 42
Lenin umarł i poszedł do piekła gdzie zaczął głosić swoją propagandę. Lucyfer nie mógł już wytrzymać i dzwoni do Boga
-Panie Boże! Czy mógłbyś wziąć Lenina do siebie choćby na tydzień? Wszystkich diabłów na komunizm nawraca.
Bóg się zgodził. Po tygodniu Lucyfer dzwoni ponownie
-Panie Boże! Możemy już Lenina wziąć z powrotem
Na to Bóg
-Po pierwsze Boga nie ma, a po drugie nie Panie tylko Towarzyszu
16071 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-08-03 10:42, punktów: 26
W biegu na 5000m wystapilo dwoch zawodnikow: jeden z USA, a drugi z ZSRR i wygrał Amerykanin. Nastepnego dnia wielki naglowek artykulu w "Prawdzie": znakomite drugie miejsce naszego zawodnika - Amerykanin dopiero przedostatni.
15145 | Dodał: Gregori w dniu 2008-07-04 10:45, punktów: 13
Ruscy prowadzą eksperyment nad mucha. Kładą ją na stole i jeden naukowiec mówi "mucha idie"...na te słowa mucha zaczęła iść. Wyrwali jej jedno odnóże i mówią "mucha idie"...mucha idzie...wyrwali następne odnóże"mucha idie"...mucha idzie". I tak eksperyment trwa aż do wyrwania ostatniego odnóża, po czym naukowiec mówi"mucha idie"...mucha nie idzie..Jaki z tego wniosek?? Po wyrwaniu wszystkich nóg mucha straciła słuch.
15087 | Dodał: Raptor w dniu 2008-07-03 18:45, punktów: 24
W 1986 roku, po wybuchu w Czarnobylu, krążył po Polsce dowcip: „Dlaczego najłatwiej zbierać grzyby nocą? Bo świecą”.
14143 | Dodał: Kochana w dniu 2008-06-11 14:03, punktów: -12
Propaganda komunistyczna donosiła, że Amerykanie celowo zrzucają stonkę ziemniaczaną na uprawy polskich robotników.
Później Amerykanie musieli zrzucać ziemniaki, żeby stonki nie powyzdychały.
12246 | Dodał: Smyczkers w dniu 2008-04-28 15:41, punktów: -29
- Mietek powtórz Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich
- Związek Socjalin...
- Źle! Stachu powtórz...
- Związek Socjalinistynczyn...
- Żle! Krzychu powtórz...
- Eee... ZSRR
11932 | Dodał: Smyczkers w dniu 2008-04-24 13:45, punktów: 10
ZSRR znaczy Zespół Skubańców Rabujących Robotników
1052 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 15:00, punktów: 139
Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny - poproszę o pokój na jedną noc - niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym - może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współlokatorzy grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się zszedł do recepcji - poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut. Wrócił do pokoju i mówi - panowie tak swobodnie opowiadacie sobie a dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch - co pan! w hotelu? - możemy to łatwo sprawdzić - panie kapitanie! poproszę 5 herbat pod 14. Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji - co się stało z moimi współlokatorami? - rano zabrała ich milicja - a mnie dlaczego nie zabrali? - bo kapitanowi spodobał się dowcip z herbatą.
640 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-19 14:55, punktów: 70
- Dlaczego u was nie ma strajków? - pyta Nixon Breżniewa.
- Nasz naród zawsze popiera wszystkie uchwały partii i rządu! Jutro będzie mityng, zapraszam.
Na wiecu w obecności Nixona czytają nowe uchwały.
- Od jutra wszystkie zarobki będą obniżone o dziesięć procent!
Burzliwe oklaski.
- Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
- Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
- No i co panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć. Ktoś z tłumu zapytał:
- Sznurek swój przynieść, czy związek zawodowy zapewni?
Strony: 1
2