Znajdziesz tutaj najlepsze dowcipy uporządkowane w kilkudziesięciu kategoriach. Nie tylko śmieszne kawały ale także dobry humor spowodują u ciebie wypowiedzi dzieci czy cytaty znanych lub mniej znanych ludzi. Polecamy również złote myśli czy komentarze sportowe albo wypowiedzi sportowców.

najlepsze dowcipy i kawały

opcje

Dodaj dowcip
Szukaj...

dowcipy



Śmieszne Dowcipy - kawały



Strony: 1 2 3 4 5 6

Dowcipy Wiersze kawały

Sortuj: Według daty | ilości punktów

19773 | Dodał: llsld w dniu 2009-11-02 13:09, punktów: 2
W piątek trzynastego,
wlazłem se na drzewo.
Gdy już tam siedziałem,
na ławce cię ujrzałem.
Miałaś krótką minióweczkę,
aż dojrzałem twą cipeczkę.
Tak się nagle podjarałem,
i się w górze wytrzepałem.
Gdy już z pędzla wyleciało,
na twym czole się rozlało.
A ja miałem taki wylew,
z drzewa spadłem... no i tyle...
Oceń: Plus lub minus
19673 | Dodał: Me! w dniu 2009-07-28 19:49, punktów: -8
Kto ty jesteś?
Pijak mały!
Jaki znak twój?
Piwo Żywiec!
Gdzie ty mieszkasz?
Pod ławeczką!
Czym się bronisz?
Buteleczką!
Oceń: Plus lub minus
19654 | Dodał: (nie)śmieszne w dniu 2009-07-15 16:16, punktów: 4
było słońce i był maj
on jej szepnął cicho:"DAJ!!"
ona powiedziała:"BIERZ"
słońce zaszło, ona też...
Oceń: Plus lub minus
19600 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-06-26 09:15, punktów: 0
Leniuszek Donku w Polandzie mieszka,
Rude ma włosy ten nasz koleżka.
Uczy się pilnie przez całe ranki
Jak bajerować POsłów, POsłanki.

A gdy do domu ze Sejmu wraca,
Oglada "Kiepskich" - to jego praca.
Aż żona krzyczy: `Rób coś łobuzie!',
A Donku ryżą nadyma buzię.

Leszek go prosi: `Polska cię czeka',
A on do Peru zaraz ucieka.
Jarek powiada: `idź do roboty',
Lecz Donku mówi: "PO co kłopoty?".

Znów sie odwrócił od robotnika
Biuro POselskie milczkiem zamyka
A ruda gęba wciąż roześmiana
Gdy przypomina się "Nocna Zmiana"

Straci POparcie i wyłysieje
Bo za pietnaście nikt nie chce robić
Musi POdwyżkę dać przydupasom
Jedyne wyjście: rencistów głodzić.

Gdy Putin zamknął gazowy kurek
To Donku z Polski spieprzył jak szczurek
I w Dolomity uciekł na narty
Bo przerażony był nie na żarty.

Prezio go pyta: PO tylu przejściach
kiedy wejdziemy do Gie dwadzieścia:
- Do G-20 wejść ja nie mogę
czasu zabraknie na granie w nogę

I znowu uciekł z koła w SoPOcie,
bo prezio miasta w wielkim kłoPOcie,
z Zoppot do Danzig chyłkiem przemyka
I coraz bliżej stąd do Rydzyka

I znów wystraszył się robotnika
Wybuchła w gdańskiej szafie panika
Rocznicę przeniósł już do Krakowa
PO czym znów w szafie się szybko chowa.

W szafie POsiedział ze trzy momenty
Do nieba POdniósł gorzkie lamenty
Wtem z niebios spadło: "Trąbo tumańska
Bierz (4litery) w troki i grzej do Gdańska"

Co by tu spieprzyć POmyślał Tusku,
Na jewroosła trza POprzeć Buzku,
Zrobić go szefem tych euroklaunów,
Aby nie więli ich za klan daunów.

POmógł mu troche włoski kolega,
co Tusku często PO plecach klepał
Panienki zwołał na nocna orgię,
Już lepiej było Lukrecję Borgię.

Lecz była tylko taka przykrywka,
że POparł Buzka - taka zagrywka,
Nie obejrzymy więc w Cannes Agaty
Bo brak POparcia sławnego taty.

Gdy drzewiej Gierek zamawiał wołgi,
To Donku dzisiaj chce sprzedac czołgi,
I nazwie "Twardy" udzielić wsparcia,
zmienić na "Rudy 102% POparcia"

Znowu na Sejmie Donku zabłysnął
bo dziwnym trafem jakoś nie przysnął:
"Gdy POpaprańcy widzą sztormu bliski
to opozycja plądruje walizki"

Lecz PeO kocha premierka swego,
Bo niezłe stołki dał swym kolegom.
I z twarzy nie zszedł grymas wesoły,
Choć wszyscy widzą, że Donku goły.
Oceń: Plus lub minus
19491 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-06-07 15:57, punktów: -1
Za stodołą w starym kuble
pierdoliły się dwa wróble.
A nad nimi wrona kracze
nie pierdolcie się smarkacze.
Oceń: Plus lub minus
19484 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-06-04 20:14, punktów: 0
Co się stało ,co ja widzę
znów Areczka fuksem w lidze
całe lata tak bywało
w Gdyni fuksów jest nie mało!
a gdy fuksa brakowało
to się go "dokupywało"!
szkoda tego klubu z Łodzi
chyba każdy się tu zgodzi
że im to się należało
bo się u nich w piłkę grało!
co innego jest tu w Arce
takiej zwykłej tej ustawiarce
oni tu nie mają szyku
ustalają przy stoliku
Arka woli debatować
by swój tyłek uratować
teraz w Gdyni się radują
po układzie utrzymują
Arka bardzo mocno znana
w układziki uwikłana
Arka juz zadowolona
liga jest już załatwiona
było honor swój ratować
do baraży przystępować
lecz nie w stylu to Areczki
tych okropnych śledzi z beczki
mimo ostrej z wami kosy
wstyd mi za was, za donosy!!!!!
Arka już na pomysł wpadła
do pisania juz zasiadła
tak się ostro rozpisała
potem liścik swój wysłała
tak to robią konfitury
każdy śledź jest nim z natury
w Łodzi każdy chustki moczy
spojrzysz Arko Łodzi w oczy???
czy złodziejką ty nie byłaś?
setki meczów ustawiłaś
i nikt na was nie donosił,
chociaż każdy o to prosił
wstyd mi że ja tez z Trójmiasta
wstyd przez Arke, no i basta
Gdańsk się Gdyni mocno brzydzi
teraz na dodatek wstydzi
ksywek Arko masz bez liku
teraz nowa "ty stoliku"!
Oceń: Plus lub minus
19248 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-04-14 10:50, punktów: 1
Po przez pola i trawniki,
zapierdala Myszka Miki
Za nią Donald głośno sapie,
czekaj kurwo ja Cię złapię.
A za nimi pszczółka Maja
co Guciowi liże jaja.
Oceń: Plus lub minus
19217 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-04-08 09:33, punktów: 51
Komar, owad pospolity
rodzaj żeński jadowity.
Małe takie, niepozorne
na trucizny to odporne.
Kiedy tylko zmrok zapada
przez okienko skurwiel wpada
i gdy światła gasną w sali
słychać chuja już w oddali.
Bzyka pojeb całą noc,
nie pomoże nawet koc,
a gdy tylko rano wstajesz
to kurwicy wnet dostajesz
swędzi noga, swędzi ręka
a ten kurwa nie wymięka,
taki mały, a ma moc
i tak kurwa jest co noc !
Oceń: Plus lub minus
19086 | Dodał: piegus w dniu 2009-03-24 11:55, punktów: -3
Na ulicy Żyła
żyła sobie żyła
a tej żyle pękła żyła
i ta żyła już nie żyła,
bo tej żyle pękła żyła
Oceń: Plus lub minus
18902 | Dodał: Yanoch@interia.eu w dniu 2009-02-19 22:06, punktów: 2
Się ma heja czesc i czolem,
raz kolejny walcze z dolem.
meznie dzielnie i odwaznie,
dol mnie dopadl na powaznie.
by polozyc temu kres,
odspiewalem se "no stres"
choc mój glos niczym slowika,
dol się broni i nie znika.
coz mam poczac? co mam robic?
żeby przeciwnika dobic.
nie chce zlota ni pieniedzy,
spokoj chce do kurwy nedzy!
nuda rozpacz i tesknota,
skonczyc z soba jest ochota.
dol narasta, rosnie w sile,
już wspomnienia te nie mile,
ogarniaja umysl caly,
brak rechotu smiechu zwaly,
rozpacz bol i narzekanie.
kto do walki z dolem stanie?
kto wyciagnie dlon pomocna?
rano wieczor pora nocna.
bez wytchnienia z suchym ryjem,
z bronia kosa nawet kijem,
walczyc będzie przy mym boku.
kto dotrzyma w walce kroku?
raz na zawsze dobic huja!
sam to zrobie- alleluja!
Oceń: Plus lub minus
18872 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-02-12 10:29, punktów: -3
Jak Ci smutno idz na cmentarz.
Tam się chuju opamiętasz.
Tam na grobie ujrzysz trupa
jak mu w słońcu świeci dupa.
koń go kopał, pies go jebał
nikt biedaka nie pogrzebał.
Wiatr najebał liści kupę
śpij biedaku chuj Ci w dupę.
Oceń: Plus lub minus
18863 | Dodał: Dzwiedziu666 w dniu 2009-02-09 21:34, punktów: -8
Sranie to moja praca a zdarzenie Twoje
Raczysz piecze nad tym dać do końca Swoje
Inszy niechaj kible marmurowe mają
I szczerym złotogłowiem dupy wycierają
Ja Panie niechaj sram w tym sedesie ojczystym
A Ty mnie obdarz sraką i papierem czystym
Pożywieniem uczciwym dupy rozwiązłością
Wiatrami znośnymi do srania skłonnością
Oceń: Plus lub minus
18862 | Dodał: Dzwiedziu666 w dniu 2009-02-09 21:13, punktów: 5
Ubikacjo! Ty ulgo moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto o późnej godzinie, chcąc ulżyć sobie, popędzi ku tobie.
Desko okrągła, co w jasnym tkwisz bakelicie
I jak brama otwierasz się o każdy świcie
Czeluść ochraniasz z tym jej wiecznym brudem!
I mnie, lokatora, do zdrowia przywróciłaś cudem.
Gdy od twardej poduszki pod twoją opiekę
Ofiarowany, zmęczoną podniosłem powiekę
I zaraz gnałem biegiem do twych świątyń progu
I usiadłem. Z radości chciałem grać na rogu.
Tak mnie przywołasz na sedesu łono,
Tymczasem wytrzyj moję dupę ubrudzoną
Na tych pagórkach leśnych i łąkach zielonych,
Szeroko nad błękitnym stawem rozciągnionych,
Na tych polach ubabranych gównem rozmaitem,
Uklepanych ręką, nogą i odbytem,
Gdzie w bór szły krowy, świeżo gnojówka pachniała,
Gdzie pan z wiejskim akcentem robi z siebie wała,
A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka moje stolce siedzą.
Oceń: Plus lub minus
18300 | Dodał: hobbit w dniu 2008-12-15 21:32, punktów: 3
Idzie drogą Polak młody,
z MP-trójki słucha Dody
i kształtuje swoje ego
bluzgając na Korwin-Mikkego.
Na bluzie twarzyczka z rogami
i krzyż do góry nogami.
Na szyi pentagram, na nogach glany,
nawdychał się kleju i chodzi naćpany.
Nie golił się dzisiaj rano,
czuprynę ma rozczochraną
i głosi taką tezę
że to ma być irokezem.
Wszy biegają mu po włosach,
żuje filtr od papierosa,
z imprezy właśnie wraca
więc koszmarnego ma kaca.
Od miesiąca się nie myje,
wino marki "wino" pije,
jest w nazistowskiej grupie
i ma kolczyka w dupie.
Tatuaż na jego czole
oznajmia "ja pierdolę!".
Kradnie emerytom renty,
gdzieś ma cały Kościół Święty,
pali tak że ledwie dycha,
nakłuwa kukły Giertycha,
z siłowni codziennie korzysta
tak jak każdy kulturysta.
Siedzi- można dostać szoku!
czwarty rok na pierwszym roku.
Dręczony bólem głowy
idzie ten Polak typowy.
Oceń: Plus lub minus
18293 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-12-15 14:57, punktów: 5
Satyra na "wykształconego" w myśl projektu PSL

Chłop potęgą jest i basta
- skończyć studia i do miasta,
zrobi dyplom se z aktora,
potem stołek dyrektora,
a gdy na wieś swą zajedzie,
przy niedzieli po obiedzie,
będzie bardzo podziwiany,
jaki w świecie oblatany.
Ten magister, aktor może?
nie posprząta już w oborze,
Toż robota dla jełopów,
nie dla "wykształconych" chłopów.
On, choć odlewa się za domem,
decydentem jest z dyplomem,
Dyplom dał mu wielką władzę oraz spore
możliwości.
Dziś nie zazna nikt litości,
kto dyplomu jak Un ni ma.
Przed nim rynek i kariera,
nie tak jak te, bez dyplomu, zera.
Jak się ma uczciwość, pracowitość i wiedza na
rynek dzisiejszy,
kiedy jeden tylko z dyplomem wszystko to umniejszy?
Odpowiedź jest prosta, mój Ty drogi druhu:
Nie masz dziś dyplomu, nie upadaj na duchu.
Idź własną drogą, pracuj uczciwie i zadziwiaj,
a temu z dyplomem tylko głową kiwaj.
To pewnie jest jego jedyny sukces w życiu.
Nigdy nie słyszał o stołu nakryciu,
o teatrze, Mozarcie oraz toalecie,
pasji, przyjaźni i pięknej kobiecie.
Jego sukces to dyplom, to największa buta,
lecz niknie gdy wychodzi złota słoma z buta.

P.S. Autor sam dyplom posiada, więc wie co pisze.
Widzi jak idą z dyplomem dzisiejsi "noworysze".
Lecz prawda jest taka - od wiek wieków, wiekiem,
że z dyplomem, czy bez, trzeba być człowiekiem.
Oceń: Plus lub minus

Strony: 1 2 3 4 5 6

polecane

Najwięcej dodali:

Online: 6

Śmieszne filmiki

partnerzy