Znajdziesz tutaj najlepsze dowcipy uporządkowane w kilkudziesięciu kategoriach. Dobry humor spowodują u ciebie wypowiedzi dzieci czy cytaty znanych lub mniej znanych ludzi. Polecamy również dodawanie nowych dowcipów, żeby nasza baza stale się powiększała.

najlepsze dowcipy

opcje

Dodaj dowcip
Szukaj...

dowcipy



Śmieszne Dowcipy - kawały



Strony: 1 2 3 4 5 6

Dowcipy Polak, Ruski, Niemiec kawały

Sortuj: Według daty | ilości punktów

20380 | Dodał: rorat w dniu 2012-05-30 15:24, punktów: 18
Przy wspólnym obiedzie rozmawiają - katolik,protestant,muzulmanin i Żyd.
Katolik - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić Citibank.
Protestant- Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft.
Zapadła cisza, wszyscy czekają, co powie Żyd.
Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek.
Następnie popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi - A ja wam nie sprzedam.
Oceń: Plus lub minus
20376 | Dodał: dowcip w dniu 2012-05-09 17:57, punktów: 11
Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę.
Wszystko w 7 minut. Pierwszy wyszedł Niemiec.
Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kęsów chleba.
Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka.
Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał!
Na konferencji prasowej Niemiec powiedział:
- U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie. Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy.
- Dla nas ważna jest zabawa - oświadczył Francuz. Potem należy pojeść frykasów a na końcu popracować.
Żyd zaś wyznał:
- U nas jest takie powiedzenie: jeśli nie wydymasz tego, co na ciebie pracuje, to jeść nie będziesz.
Oceń: Plus lub minus
20353 | Dodał: dowcip w dniu 2012-04-06 07:34, punktów: 7
Spotyka się trzech lekarzy - z Niemiec, Rosji i Polski, kłócąc się o to w którym kraju medycyna stoi na najwyższym poziomie. Zaczął Niemiec:
- W naszym kraju medycyna jest tak świetna, że znaleźliśmy faceta bez połowy mózgu, przyszyliśmy mu tę drugą połowę, a dziś biega po całym Berlinie i pracy szuka.
Odpowiedział Rosjanin:
- I to ma być wielka medycyna? W naszym kraju facet stracił pół serca - doszyliśmy mu tę połówkę i teraz biega po całej Moskwie, i pracy szuka.
A Polak na to:
- Też mi coś. My znaleźliśmy faceta bez mózgu i bez serca, został premierem w naszym kraju i teraz cała Polska szuka pracy!
Oceń: Plus lub minus
20156 | Dodał: Filip12 w dniu 2011-05-26 17:42, punktów: 20
UFO przylatuje do USA,wysiada ufoludek i mówi:
-Jestem ufoludkiem to jest mój statek przybyłem,żeby was okraść
-Eee nie okradaj nas leć do Rosji tam to będziesz miał łupy.
Leci do Rosji,wysiada:
-Jestem ufoludkiem to jest mój statek przybyłem,żeby was okraść
-Eee nie okradaj nas jesteśmy dużym krajem,ale musimy sie jakoś trzymać.Leć do polski.
Leci do Polski:
-Jestem ufoludkiem to jest mój.. Kurna gdzie jest mój statek???
Oceń: Plus lub minus
19916 | Dodał: dowcipy w dniu 2010-03-07 11:39, punktów: 24
Pan Bóg i Św. Piotr ogłosili przetarg na budowę bramy niebiańskiej. Pierwszy zgłosił się Arab.
- Masz projekt? - pyta Bóg.
- Mam - odpowiada Arab.
- Masz kosztorys?
- Mam.
- To ile Ci wyszło?
- 900 milionów.
- A dlaczego aż tyle?
- No cóż, 300 mln na materiały, 300 mln na robociznę, 300 mln zysku.
- Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję - mówi św. Piotr.
Następny wchodzi Niemiec.
- Masz projekt? - pyta Bóg.
- Mam - odpowiada Niemiec.
- Masz kosztorys?
- Mam.
- To ile Ci wyszło?
- 1,5 miliarda.
- A dlaczego aż tyle?
- No cóż, 500 mln na solidne niemieckie materiały, 500 mln na rzetelną niemiecką robociznę no i 500 mln zysku.
- Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję - mówi św. Piotr.
Następny wchodzi Polak.
- Masz projekt? - pyta Bóg.
- Nie - odpowiada Polak.
- Masz kosztorys?
- Nie.
- A ile chcesz za robotę?
- 3 miliardy 900 milionów.
- Skąd Ty wziąłeś taką kwotę?!?!?!?!
- No cóż, miliard dla Pana Boga, miliard dla Św. Piotra, miliard dla mnie, a za 900 mln arab zrobi bramę.
Oceń: Plus lub minus
19820 | Dodał: MilkNick w dniu 2010-01-28 20:05, punktów: 30
Mistrzostwa świata w piciu napojów alkoholowych będących specjalnością danego kraju. Słychac pełen emocji głos komentatora:
"I, proszę państwa, mamy finał! Została już garstka zawodników z całego świata! Jako pierwszy wystąpi reprezentant Francji; będzie pił wino kieliszkami! Stoją przed nim wina: wytrawne, półsłodkie, poza francuskimi także chilijskie, włoskie... ale nasz gracz zaczyna! Jeden kieliszek, drugi, trzeci, szósty, ósmy... i złamał się nasz zawodnik! Brawa dla niego!

Teraz na scenę wchodzi Niemiec! Popatrzcie na ten jego mięsień piwny, ile to musiało go kosztowac... on będzie pił piwo kuflami! Zaczął, ma przed sobą piwa jęczmienne, pszeniczne... jeden kufel, dwa, cztery, siedem... i złamał się nasz zawodnik! Jeszcze większe wyrazy uznania!

Ale Niemiec to historia - na scenie stoi Polak i on, uwaga, będzie pił wódkę! I nie kieliszkami, tylko... szklankami! Brawa dla takiego twardziela! Stoją butelki wódki, zbożowej i ziemniaczanej, nasz bohater zabiera się do picia - jedna szklanka, dwie, trzy, osiem... i złamał się nasz zawodnik, chociaż nagrodę przyjdzie mu chyba odebrac w szpitalu, gdyż chyba stracił przytomnośc...

NIE! Jeszcze nie wszystko przesądzone! Na scenę wchodzi Rosjanin! Niesie ze sobą wielkie wiadro, z niego wystaje czerpak... płyn w wiadrze to osiemdziesięcioprocentowy rosyjski bimber! Już wiadomo, zawodnik będzie pił swój bimber czerpakami! Zaczął - jeden czerpak, drugi, trzeci, siódmy, dziesiąty, dwunasty... COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO, PROSZĘ PAŃSTWA! ZŁAMAŁ SIĘ! ZŁAMAŁ SIĘ CZERPAK! ZAWODNIK BĘDZIE KONTYNUOWAŁ PIJĄC PROSTO Z WIADRA!!!
Oceń: Plus lub minus
19579 | Dodał: LysoL w dniu 2009-06-22 09:36, punktów: 18
Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie na długo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Ruski wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Ruski wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków.
- Dlaczego - pyta Polak - od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki.
- Coś ty!? Pół litra na czterech?!
Oceń: Plus lub minus
19464 | Dodał: ReVoNiX w dniu 2009-06-01 10:05, punktów: 58
Jest Polak Niemiec i Rusek.Diabeł mówi, że jeśli chcą przejść przez most muszą rozśmieszyć konia.Idzie Niemiec śpiewa mu piosenki i nic po chwili Rusek mówi mu kawały też nic potem polak koń zaczął się śmiać. Diabeł mówi, że jak chcą wrócić przez most muszą zasmucić konia najpierw Niemiec nie udało mu się potem Rusek też nie po chwili idzie Polak udało mu się.
-Jak to zrobiłeś-pyta się Rusek
-Jak szliśmy przez most powiedziałem mu, żę mam większego hu.. od niego.Zaczął się śmiać-odpowiedział Polak
-A jak zrobiłeś że się nie śmiał-pyta się Rusek
-Pokazałem mu
Oceń: Plus lub minus
19388 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-22 07:54, punktów: 35
Przychodzi Rusek do baru. Siada, zamawia piwo. Barman przynosi mu piwo razem z podstawką. Po pewnym czasie Rusek wypija i zamawia kolejne, więc barman podchodzi do niego i zabiera pustą szklankę... i zauważył, że zniknęła podstawka - musiała gdzieś upaść - pomyślał i przyniósł mu piwo z nową podstawką. Rusek po pewnym czasie zamówił trzecie piwo. Barman podchodzi do niego i znowu zauważył, że nie ma podstawki.
- Co jest, ukradł, czy co? - zastawia się. Postanowił przynieść mu piwo bez podstawki, a Rusek:
- A wafli niet?
Oceń: Plus lub minus
18886 | Dodał: magik10 w dniu 2009-02-14 16:38, punktów: -14
Jedzie Niemiec BMW przez polskie drogi wchodzi w zakręt i jeb wydupcyl sie BMW rozwalone wysiada i zapala fajke za kilka minut nadjężdza rusek takim super wypasionym Ferrari ale felerny zakręt wyjebał wysiada i zapala fajke obok niemca za chwile patrzą a tu jedzie polak syrenka ledwo sie toczy wszystko sie rozwala ale ten gupi zakręt i wydupcył wysiada z auta beczy klnie:
- Boze, Boze cale zycie składałem na to cacko grosz do grosza i co teraz
a niemiec wyciaga fajke z ust i mówi:
- To po chuj żeś takie drogie kupował:):)
Oceń: Plus lub minus
18844 | Dodał: Gelo w dniu 2009-02-06 15:56, punktów: 59
Diabeł złapał polaka, niemca i ruska no i kazał im przynieść trochę wody.
Polak przyniósł szklankę, a niemiec wiadro wody.
I diabeł kazał im to wypić, polakowi poszło bez problemu, a niemiec płacze i śmieje się.
Diabeł się pyta:
-Dlaczego płaczesz??
-Bo nie mogę wypić!
-A dlaczego się śmiejesz?
- Bo rusek cysterną jedzie.
Oceń: Plus lub minus
18687 | Dodał: bart w dniu 2009-01-23 13:22, punktów: 47
Polak, Rusek i Niemiec siedzą na bezludnej wyspie. Nagle pojawia dobra wróżka i mówi:
-Spełnię po jednym waszym życzeniu.
Rusek prosi:
-Ja chcę do mamy!
I znika. Niemiec życzy:
-Ja chcę do domu.
Też znika. Siedzi tylko smutny Polak i mruczy pod nosem:
-Ech, jak ja tęsknię za swoimi kumplami. Chciałbym, żeby wrócili...
Oceń: Plus lub minus
17698 | Dodał: Zimorodek w dniu 2008-11-03 16:30, punktów: 79
Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili im, że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie canoe. Pozwolili im jednak na wybór broni z jakiej chcą zginąć.
- Tak więc, Francuz poprosił o sztylet. Wziął go i poderżnął sobie gardło. Indianie z jego skóry zrobili sobie canoe.
- Niemiec poprosił o pistolet. Wziął go i palnął sobie w łeb.
Indianie zrobili canoe
- Polak poprosił o widelec. Indianie cholernie zdziwieni ale w końcu dali mu widelec. Polak wziął go do ręki i waląc się nim po całym ciele krzyknął: JA wam kur.. dam canoe!!!
Oceń: Plus lub minus
17606 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-10-25 22:45, punktów: 76
Amerykańscy turyści wybrali się na spacer do rosyjskiego lasu. Spotykają niedźwiedzia. Wrzask, panika, rzucają się do ucieczki. Niedźwiedź za nimi.
Nieopodal, na polance biesiaduje grupa Rosjan. Kocyk, wódeczka, zakąska, flaszeczki chłodzą się w strumyku. Pełna kultura, nie wadzą nikomu. Nagle na polanę wpada wrzeszcząca zgraja i przebiega przez środek pikniku. Kocyk zdeptany, wódka rozlana - granda! Rosjanie gonią więc intruzów i spuszczają wszystkim wpierdol.
Już trochę uspokojeni wracają na miejsce imprezy. Jeden zauważa mimochodem:
- Ten w futrze to nawet nieźle się napierdalał...
Oceń: Plus lub minus
17455 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-10-16 22:33, punktów: 13
Po zakończeniu zimnej wojny jednostki specjalne USA i Rosji przeprowadzają wspólne manewry. Do sali, w której zgromadzili się żołnierze obu nacji wchodzi amerykański sierżant i mówi:
- Dzisiaj ćwiczymy skoki z małych wysokości - pułap 200 metrów.
Na to Rosjanie wpadają w panikę. Po naradzie jeden z nich występuje i pyta czy nie mogliby skakać ze 100 metrów. Zdziwiony sierżant odpowiada:
- Ale na 100 metrach lotu nie rozwiną się nam spadochrony!
Na to wszyscy Rosjanie zgodnie:
- To dzisiaj skaczemy ze spadochronami?
Oceń: Plus lub minus

Strony: 1 2 3 4 5 6
Najwięcej dodali:

Online: 2

Śmieszne filmiki

partnerzy