Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony:
1 2 3 4 5 6
Dowcipy O zwierzętach kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 474 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 22:22, punktów: 36
Krol lew zrobil zebranie w dzungli!!Powiedzial ze:
-Kazdy musi opowiedziec kawal a jezeli ktos sie nie zasmieje to opowiadajacy zostanie zjedzony!!!
Opowiada malpa, wszyscy sie smieja
oprocz zólwia!! Malpa zjedzona.
Opowiana zebra, wszyscy sie smieja oprocz zólwia! zebra zjedzona.
Opowiada antylopa a w srodku jej kawalu zólw zaczyna sie smiac.
Lew pyta sie:
- Z czego sie smiejesz?
- Ten kawal malpy byl swietny!
473 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 22:22, punktów: 83
Idzie miś i zajączek na imprezę. Zajączek mówi do misia:
-słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się najebiesz to potem mnie bijesz. Obiecaj że dzisiaj nie będziesz.
Miś:
-Ok, niema sprawy.
Rano zając budzi się cały posiniaczony,
we krwi i bez 2 zębów. Wkurwiony biegnie do misia i mówi:
-Kurwa!! Obiecałeś że nie będziesz mine bić!!
A miś na to:
-słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, ty się najebałeś i zacząłeś szaleć, najpierw zacząłeś mnie bluzgać, że jestem grubym gejem i debilem. Już miałem ci wyjebać, ale myśle:
OK obiecałem...
-potem zacząłeś jechać moją dziewczynę,
a że to kurwa i puszcza się z każdym w lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale:
Ok, myśle jesteś najebany i wogóle...
-potem dojebałeś sie do mojej matki...
ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic ci nie zrobiłem...
-ale jak wróciliśmy do domu, a ty nasrałeś mi do łóżka i wetknąłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś:
JEŻYK ŚPI DZISIAJ Z NAMI!!
- to nie wytrzymałem...
472 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 22:21, punktów: 58
Przychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu.. mam do ciebie sprawe.
- No słucham Cię , mów ..
- No bo wiesz... mam fortepian .. i musze go wnieść na 10 piętro w wiezowcu... i sam sobie chyba nie dam rady..
- Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu...
Króliczek pomyślał chwile... i zgodził się... Misiu wciąga fortepian...1 piętro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawał...
- No dobra...
i opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się , ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze... Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zsapany powiedział:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...
471 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 22:21, punktów: 36
Trzy myszy przechwalaly sie w barze, która jest wiekszym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
- Ja biore sobie trutke, dziele na porcje i wciagam nosem.
Na to druga:
- A ja cwicze bicepsy na pulapkach.
Trzecia mysz nie mówi nic i zabiera sie do wychodzenia. Pozostale
pytaja:
- Gdzie idziesz?
- Do domu, pobzykac kota.
470 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 22:21, punktów: 50
Zbliża się zima.Siedzą dwa niedźwiedzie w jamie:
-ty, niedługo będzie trzeba zapaść w sen zimowy, wszystkie samice juz śpią a mi się tak chce ruchać, że nie zasne.
Drugi na to:
-no mi też i wiesz wpadłem na taki pomysł zebyśmy sie zruchali nawzajem.zaspokoimy sie a i tak się nikt nie dowie.
Niedźwiedzie zaczeli sie zatem rypać. W tym czasie koło jamy przechodził zając i usłyszął dziwne dzwięki. Zajrzał do jamy i zobaczył odrażający widok. w tym samym momencie zająca zauważyły niedźwiedzie.zając się wystraszył i zaczął spierdalać. Niedźwiedzie na to:
-musimy go złapać bo wszystkim rozpowie i będzie straszny wstyd!
Niedźwiedzie zaczęły gonić zająca.Ten w biegu krzyczął "nic nie powiem,nic nie powiem!", ale niestety wpadł do przerembla i znalazł sie pod lodem. Niedźwiedzie na to:
-choć go wyciągniemy bo może rzeczywiście nikomu nie powie, a szkoda żeby się utopił. Jeden z niedźwiedzi wsadził łapę do przerębla,pogrzebał w wodzie,wyciągnął bobra i pyta:
-bóbr, nie widziałeś zająca?
a bóbr na to:
-nie pedale!
Strony:
1 2 3 4 5 6