Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony:
1 2
Dowcipy O wariatach kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 1108 | Dodał: damian10 w dniu 2007-11-19 18:56, punktów: 106
Jedzie autobus wariatów i nagle się zepsuł.Wariaci wysiadają z autobusu a kierowca naprawia autobus.1 z wariatów podchodzi do kierowcy i mówi:
- a ja wiem co się zepsuło!
kierowca odpowiada:
- idź stąd, bo nie wiesz!
Wariat znowu podchodzi do kierowcy i mówi:
- a ja wiem co się zepsuło
- już mówiłem ci coś - odpowiada kierowca
3 raz podchodzi wariat do kierowcy i mówi:
- a ja wiem co się zepsuło
- no co się zepsuło
- autobus...
880 | Dodał: filer w dniu 2007-11-08 22:47, punktów: 32
jada 2 debile autobusem i jeden mówi do drugiego:
- ty, stary, widzisz ten las?
- nie widzę, bo mi drzewa zasłaniają
444 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:58, punktów: 67
Wchodzi prezydent Wałęsa do wariatkowa
i nagle jeden wariat zaczyna go z tasakiem gonić.
W końcu go złapał
Wałęsa jest przestraszony, a wariat na to: "Masz teraz ty gonisz".
443 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:58, punktów: 57
Dwaj wariaci postanowili uciec z zakładu psychiatrycznego! Jeden mówi:
-sprawdź czy ktos sie kreci koło bramy jak nie to bierzemy drabine i przeskakujemy.
Po chwili wraca drugi i mówi:
-nici z naszego planu brama jest otwarta!
442 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:56, punktów: 69
wariat mówi do drugiego:
- ja się schowam w szafie, a ty mnie szukaj
- OK
po godzinie mówi:
- stary, wyłaź z tej szafy, bo cię nie mogę znaleźć!
441 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:55, punktów: 7
Jadą downy(dałny)na wycieczkę do Anglii autobusem.W Londynie na autokar napadają terroryści i krzyczą:
-Everybody down!!!
a downy (dałny)z radochą:
-YYYEEEAAAHHHHHHH!!!!!
440 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:55, punktów: 88
W domu wariatów salowy widzi jednego z pacjentów, który biega po korytarzu
udając samochód.
- Co pan robi panie Mariane?
- A wlaśnie jade do Gdanska. Salowy poszedl dalej, wszedl do pokoju Mariana
zeby zmienic pościel i widzi jego wspóllokatora masturbującego sie na lozku.
- Co pan wyprawia?
- Ciiii, Marian pojechal do Gdanska, a ja posuwam jego zone.
Strony:
1 2