Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony:
Dowcipy O turystach kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 17724 | Dodał: mufc w dniu 2008-11-05 16:20, punktów: 6
Jedzie taksówkarz z obcokrajowcem i obcokrajowiec mówi:
- A co to jest?
- Hotel Europa.
- A ile go budowli?
- 2 lata.
- U nas by taki w rok wybudowali.
Jadą dalej...
- A co to jest? - Pyta się obcokrajowiec.
- Hotel Plaza.
- A ile go budowali?
- Rok.
- U nas by taki w 6 miesięcy zbudowali.
Przejeżdżają obok Wawelu.
- A co to jest?
A zdenerwowany taksówkarz odpowiada:
- Nie wiem, bo jak jechałem rano to tego tu nie było...
16281 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-08-18 13:09, punktów: 10
Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
- To jedyny w swoim rodzaju gmach...
- Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
- Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.
16280 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-08-18 13:08, punktów: 21
Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
- To strasznie dużo - dziwi sie zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
- Nie dziwię się, przy takich cenach!
9916 | Dodał: yoyo w dniu 2008-03-31 23:02, punktów: 11
Przyjechało dwóch anglików do hotelu w Polsce. Dostali pokój numer dwa. O dziesiątej zadzwonili do recepcji:
-Two tee to room two...
A recepcjonista: - Tututurumtu ty matole...
434 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:37, punktów: 7
Dwie turystki jadą autem. Jedna z nich mówi:
- Widzisz ten las?
Na to druga odpowiada:
- Nie. Drzewa mi zasłaniają...
433 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:37, punktów: 15
Przychodzi turysta do hotelu, którego obsługuje baca:
- Dzień dobry!
- Dzień dobry!- odpowiada baca.
- Moje nazwisko: Sraczka - mówi turysta- proszę mnie wpisać na listę gości tego Hotelu.
Baca na to:
- Oj! Rzadkie ma Pan nazwisko... Oj bardzo...
432 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:36, punktów: 34
Przewodnik oprowadza wycieczke Amerykanów po Krakowie. Dochodzą do kościoła Mariackiego i jeden turysta się pyta:
- Ile lat budowali ten kościół?
Przewodnik nie wiedział i palnął:
- 2 lata
- Eee, u nas to by to budowali rok
Przewodnik se myśli, że następnym razem jak się coś zapyta, to trochę (taa) naciągnie no i doszli do sukiennic. Turysta się pyta, ile to budowali. Przewodnik odpowiada:
- 3 miesiące
- U nas by to budowali 1 miesiąc
Przewodnik się wkurzył, no ale poszli dalej, aż doszli do Wawelu turysta spytał
- a co to jest?
- cholera, nie wiem... wczoraj tego nie było
431 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:36, punktów: 12
- Macie w waszej miejscowości jakąś atrakcje dla turystów?
- Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.
430 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:36, punktów: 11
Wchodzi facet do baru, zamawia piwo, siada przy stoliku, wyjmuje z kieszeni krasnoludka, wręcza mu naparstek i zaczynają rozmawiać. Zmieszany kelner nie wytrzymuje, podbiega do gościa i krzyczy:
- Panie, to przecież niemożliwe, skąd Pan wziął krasnoludka???
Na to facet spokojnym tonem odpowiada:
- To nie krasnoludek, to Rysiu. Byliśmy kiedyś razem w Afryce, napotkaliśmy tańczące w kółku plemię, a w środku stał stary człowiek w pióropuszu i gdy tak wymachiwał rękami, to... jak ty Rysiu powiedziałeś? Że co on jest? Pi**a nie czarownik..?
429 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:35, punktów: 15
Samolot zbliża się do Tajlandii i podchodzi do lądowania. Z głośników
słychać głos stewardesy:
- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga
połowa - gruźlicę.
- Co ona powiedziała? - pyta sie wnuczka przygłuchawy dziadek.
- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą...
Strony: