Znajdziesz tutaj najlepsze dowcipy uporządkowane w kilkudziesięciu kategoriach. Nie tylko śmieszne kawały ale także dobry humor spowodują u ciebie wypowiedzi dzieci czy cytaty znanych lub mniej znanych ludzi. Polecamy również złote myśli czy komentarze sportowe albo wypowiedzi sportowców.

najlepsze dowcipy i kawały

opcje

Dodaj dowcip
Szukaj...

dowcipy



Śmieszne Dowcipy - kawały



Strony: 1 2 3

Dowcipy O studentach kawały

Sortuj: Według daty | ilości punktów

1013 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 14:01, punktów: 67
Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szansę:
- Jeśli przejdę po ścianie i suficie, dostanę trojkę?
Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po ścianie i suficie. Słowo się rzekło, już chce wpisywać 3 ale student dalej marudzi:
- Jeśli zacznę fruwać po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwać po pokoju. Profesor już chce wpisywać 4 ale student wciąż nie daje mu spokoju:
- Jeśli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jeszcze większym zaciekawieniem zgadza się. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy cały mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech będzie 4...
Oceń: Plus lub minus
810 | Dodał: ania w dniu 2007-11-04 00:29, punktów: 35
W akademiku siedzą studenci i raz po raz wznoszą toasty. W końcu pada toast:
-Za Edka, żeby zdał!
Za chwilę wchodzi Edek.
-I co, zdałeś?
-Zdałem, ale jednej nie przyjęli, bo była wyszczerbiona.
Oceń: Plus lub minus
671 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-20 20:59, punktów: 12
Wchodzi czworo studentów na egzamin z Mechaniki, profesor przydziela im pytania i do ostatniego mówi:
- A pan koło Mohra
- Koło kogo mam usiąść?
- Panu już dziękuję.
Oceń: Plus lub minus
670 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-20 20:58, punktów: 150
Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
- ?
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta:
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka.
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi:
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę.
Oceń: Plus lub minus
410 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:12, punktów: 27
W auli wykladowej siedzi dwoch studentow. Nie daleko siadla ekstra panienka. Jeden z nich postanowil ja poderwac. Napisal na kartce : "Masz ladna noge" i rzucil do niej. Panienka się usmiechnela i odpisala : "Druga tez mam ladna". Koles zaraz napisal "To moze się umowimy miedzy pierwsza a druga?". Rzucil i w trzy minuty pozniej wyszedl z panienka z auli.
Student ktory zostal terz upatrzyl sobie niezla kobialke i dawaj ten sam numer:
"Ladna masz noge"
"Druga tez mam ladna"
"To moze się umowimy miedzy trzecia a czwarta"
Panienka się oburzyla, cos napisala, rzucila i wyszla.
Facus czyta: "Miedzy trzecia a czwarta to ty się umow z krowa!"
Oceń: Plus lub minus
409 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:12, punktów: 127
Jest sesja egzaminacyjna.Profesor zadaje pytania studentowi ale student nie odpowiada na zadne z nich.W koncu profesor sie go pyta:
-Czy wie pan kto to jest student?
-Nie-odpowiada
-Student to jest takie g*wno ktore probuje doplynac do wyspy magister.
-A wie pan kto to jest profesor?-pyta student
-Nie
-Profesor to jest takie g*wno,ktore doplynelo do wyspy magister i teraz robi fale ,zeby inne gowna nie doplynely.
Oceń: Plus lub minus
408 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:11, punktów: 72
Przychodzi pijany studemt na egzamin z matematyki i sie pyta, czy moze zdawac, jezeli jest pijany. Egzaminator byl litosciwy, wiec stwierdzil, ze nie ma sprawy. Na rozgrzewke kazal studentowi narysowac sinusoide. Student wzial krede, podszedl do tablicy i narysowal piekna sinusoide. Egzaminator powiedzial:
- No widzi Pan, jednak Pan umie.
Na to student:
- Niech Pan poczeka, to dopiero uklad wspólrzednych.
Oceń: Plus lub minus
407 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:11, punktów: -3
Student zdaje egzamin. Profesor chce odeslac go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szanse:
- Jesli przejde po scianie i suficie, dostane trojke?
Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po scianie i suficie. Slowo się rzeklo, juz chce wpisywac 3 ale student dalej marudzi:
- Jesli zaczne fruwac po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwac po pokoju. Profesor juz chce wpisywac 4 ale student wciaz nie daje mu spokoju:
- Jesli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jescze wiekszym zaciekawieniem zgadza się. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy caly mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech bedzie 4.
Oceń: Plus lub minus
406 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 21:11, punktów: 71
Po potężnej bibce budzi się brać studencka... i słychać taki oto dialog:
- Coooo dziś mamy?
- Wtorek chybaaa...
- Nie tak dokładnieee... sesja zimowa czy letnia?
Oceń: Plus lub minus

Strony: 1 2 3

polecane

Najwięcej dodali:

Online: 10

blog turystyczny
Portal Informacji Turystycznej Bezpłatnie wpisz info. Portal Turystyczny.
plecaki.turystyka.pl

partnerzy