Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony: 1
2
Dowcipy O Stirlitzu kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 19416 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-25 15:35, punktów: 2
Wróciwszy do swego gabinetu, Mueller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu. - Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Mueller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Mueller.
19415 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-25 15:34, punktów: 3
Gates i Stirlitz patrzą, jak faszyści palą książki:
- Cenzura - pomyślał Stirlitz.
- Walka z piractwem - pomyślał Gates.
19414 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-25 15:33, punktów: 2
Stirlitz obudził się koło drugiej. Pierwsza też była niezła, pomyślał.
19413 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-25 15:33, punktów: 4
Stirlitz zaatakował z nienacka. Znienacko bronił się tak jak umiał. A Umiał to też był nie lada zawodnik...
19412 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-25 15:32, punktów: 4
Stirlitz zobaczył jak banda wyrostków pompuje kota benzyną. Kot wyrwał się, przebiegł kilka metrów i upadł.
- Widocznie benzyna się skończyła - pomyślał Stirlitz.
19410 | Dodał: LysoL w dniu 2009-05-24 19:26, punktów: 4
Stirlitz ustalił spotkanie z łącznikiem z centrali w Cafe Elefant w Berlinie. W umówiony dzień niedbałym krokiem wszedł do lokalu, zasiadł przy stoliku i zamówił wódkę.
- Nie ma wódki - odpowiedział kelner.
- W takim razie poproszę wino - ponowił Stirlitz.
- Wina też nie ma.
- A piwo jest? - zapytał podejrzliwie Stirlitz.
- Piwa niestety też nie ma - odparł skonsternowany kelner.
"Widocznie łącznik z Moskwy przybył dzień wcześniej..." domyślił się Stirlitz.
19391 | Dodał: hobbit w dniu 2009-05-22 14:35, punktów: -2
Stirlitz zamyślił się.
Spodobało mu się, więc zamyślił się jeszcze raz.
19180 | Dodał: dowcipy w dniu 2009-04-06 19:01, punktów: 4
Stirlitz z troską patrzył w ślad za swoim łącznikiem przedzierającym się na nartach przez granicę.
- Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomyślał.
Lipiec 1944 roku dobiegał końca.
18543 | Dodał: Kot w dniu 2009-01-09 18:51, punktów: 4
Zegarek Stirlitza pokazywal 12:36. Innym gestapowcom zegarki pokazywaly 12:54. Stirlitz uznał, że chcąc uniknąć wpadki jego zegarek musi pokazywac tę samą godzinę co zegarki gestapowców.
-Jak ja zmienię godzinę w tych wszystkich zegarkach? -pomyślał Stirlitz
18284 | Dodał: hobbit w dniu 2008-12-13 11:27, punktów: 16
1 maja Stirlitz ubrał mundur Armii Czerwonej, wziął do ręki sztandar ZSRR i śpiewając międzynarodówkę przemaszerował ulicami Berlina. Jeszcze nigdy nie był tak blisko wpadki.
18283 | Dodał: hobbit w dniu 2008-12-13 11:25, punktów: 8
Siedzą Hitler i Kaltenbrunner nad hipertajnymi planami. W tym momencie wchodzi Stirlitz. W jednej ręce trzyma kosz z pomarańczami, a w drugiej szpiegowski aparat fotograficzny. Kładzie pomarańcze na stole, robi aparatem zdjęcie tajnym planom i wychodzi. Zdumiony Hitler mówi do Kaltenbrunnera:
-Kto to był?!
-Szpieg radziecki, Stirlitz
-To czemu go nie aresztujecie?!
-Nie warto...znowu się wyłga że przyniósł tylko pomarańcze...
17667 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-11-01 22:42, punktów: 17
Stirlitza gryzło sumienie. Sumienie... głupie imię dla najlepszego psa policyjnego w Gestapo, pomyślał Stirlitz.
16386 | Dodał: joola w dniu 2008-08-24 03:33, punktów: 13
Stirlitz obudził się kolo drugiej. Hmm, pierwsza też była niezła-pomyślał.
11536 | Dodał: davo w dniu 2008-04-19 16:21, punktów: 17
Himmler wzywa jednego ze współpracowników:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową
- 45
- A czemu nie 54?
- Bo 45!
Himmler zapisuje w aktach "charakter nordycki" i wzywa następnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową
- 28
- A czemu nie 82?
- Może być i 82, ale lepsza jest 28.
Himmler zapisuje w aktach "charakter bliski nordyckiemu" i wzywa kolejnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową
- 33
- A czemu nie... a to wy, Stirlitz.
11272 | Dodał: webmortiz w dniu 2008-04-16 19:37, punktów: 39
Pewnego razu Himmler dowiedział się że Stirlitz jest szpiegiem. Niemcy otoczyli wszystkie wyjścia w domu Stirlitza. Stirlitz był mądrzejszy i uciekł wejściem.
Strony: 1
2