Znajdziesz tutaj najlepsze dowcipy uporządkowane w kilkudziesięciu kategoriach. Nie tylko śmieszne kawały ale także dobry humor spowodują u ciebie wypowiedzi dzieci czy cytaty znanych lub mniej znanych ludzi. Polecamy również złote myśli czy komentarze sportowe albo wypowiedzi sportowców.

najlepsze dowcipy i kawały

opcje

Dodaj dowcip
Szukaj...

dowcipy



Śmieszne Dowcipy - kawały



Strony:

Dowcipy O prawnikach i złodziejach kawały

Sortuj: Według daty | ilości punktów

18903 | Dodał: leon w dniu 2009-02-20 03:08, punktów: 83
Rozprawa sądowa.
- Co oskarżony robił 28 kwietnia 2005 roku o godzinie 18:56?
- Siedziałem w fotelu, przed zegarem, z kalendarzem w ręku.
Oceń: Plus lub minus
15975 | Dodał: bart w dniu 2008-07-25 13:51, punktów: 22
-Czy oskarżony ma coś na swoją obronę?
-Tak, czołg w stodole.
Oceń: Plus lub minus
13315 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-05-26 12:30, punktów: 2
- Panowie, to po prostu coś strasznego! Ledwo wszedłem do wagonu, okradziono mnie!
- Proszę się nie dziwić, sir, to przecież pociąg pospieszny.
Oceń: Plus lub minus
9245 | Dodał: KOCYK w dniu 2008-03-24 00:00, punktów: 17
W sądzie.
Sędzia:Czy ma pan obrońce panie Kowalski?
Kowalski:Wcale nie musze jak trzeba to sam dam w ryj...
Oceń: Plus lub minus
8330 | Dodał: Nowix w dniu 2008-03-14 23:13, punktów: 7
przychodzi do celi nowy wiezien i wspolokator sie pyta:
- grypsujesz?
nowy wiezien:
- ale prosze pana ja zadnej gry w zyciu nie zepsułem
Oceń: Plus lub minus
371 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 20:34, punktów: 12
Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi:
- Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat?
- Jeszcze nie. Pokaż!
Oceń: Plus lub minus
370 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 20:34, punktów: 19
Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!
Oceń: Plus lub minus
369 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 20:33, punktów: 39
Boss wloskiej mafii zatrudnil do pracy gluchoniemego ksiegowego.
Wykabinowal sobie, ze taki kaleka to nic nie uslyszy i nic nie powie.
Jednak pewnego dnia, po kilku latach, przegladajac ksiegi zauwazyl, ze
ksiegowy ochujal go na milion $. Zdenerwowany wzial prawnika,
ktory znal jezyk migowy i pojechali do domu ksiegowego. Usiedli u
niego w salonie, boss zaczyna a prawnik tlumaczy :
- Stary, zalatwmy o jak ludzie, ty mi oddasz to co moje i po sprawie.
Ksiegowy pokazuje :
- Ale ja nie wiem o co chodzi!
- Powiedzial, ze nie wie o co chodzi - tlumaczy prawnik.
- Powiedz mu, zeby nie gral glupa, bo wszystko jest w ksiegach.
- Moze to jakas pomylka- broni sie ksiegowy.
- Mowi, ze to moze byc jakas pomylka - tlumaczy prawnik
W tym momeci boss wyciaga gnata i przyklada do skroni ksiegowego.
- Niech mi nie pitoli, tylko odda moja kase bo mu lep rozwale.
Ksiegowy: Dobra juz, kasa jest u mnie w samochodzie w bagazniku.
Prawnik: Mowi, ze nie masz jaj by to zrobić
Oceń: Plus lub minus
368 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 20:33, punktów: 12
- Co to jest gra wstępna?
- To jest to, co się dzieje zanim zostaniesz wyruchany, a rozpoczyna
się zazwyczaj od słów: "Witamy serdecznie w skromnych progach naszej kancelarii!".
Oceń: Plus lub minus
367 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 20:32, punktów: 12
- Pamięta pan mecenasie ile milionów dolarów dostał koleś, który wytoczył
sprawę Marlboro za to, że zachorował na raka?
- Nooo... sporo... kilkadziesiąt.
- A ile dostał gościu, który oskarżył McDonaldsa, że po hamburgerach roztył się jak świnia?
-Noooo... kilkanaście.
- Ja też chciałem wytoczyć sprawę...
- Komu?
- Polmosowi Lublin...
- Za te wszystkie brzydkie baby, które wy..uchałem po Gorzkiej Żołądkowej...
Oceń: Plus lub minus
366 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-18 20:30, punktów: 63
Włamuje się złodziej do pewnego domu. Wchodzi przez okno i słyszy głos:
- Uważaj ,Anioł Cię widzi.
Rozgląda się i nic nie widzi. Zrobił dwa kroki i znów głos:
- Uważaj, Anioł Cie widzi.
Zapalił latarkę, patrzy a w klatce siedzi papuga i mówi:
- Uważaj, Anioł Cię widzi.
Złodziej tak patrzy i pyta rozbawiony papugi:
- Jak się nazywasz?
- Kleopatra - odpowiad papuga.
- Co za idiota nazwał papugę Kleopatra??
Pyta złodziej. A papuga na to:
- Ten sam, który nazwał dobermana Anioł.
Oceń: Plus lub minus

Strony:

polecane

Najwięcej dodali:

Online: 6

Śmieszne filmiki

partnerzy