Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony: 1
2
Dowcipy Budowlane kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 18451 | Dodał: bansheesv w dniu 2008-12-31 05:12, punktów: 5
PRL... Na budowie wypadek. Z rusztowania spadł budowlaniec i się zabił. Podchodzi majster:
-Chłopaki, wyciągnijcie mu ręce z kieszeni to będzie wypadek przy pracy.
11573 | Dodał: EMIL CMG w dniu 2008-04-19 20:24, punktów: 37
Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.
11572 | Dodał: EMIL CMG w dniu 2008-04-19 20:22, punktów: 18
Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta:
- Co może pan robić?
- Mogę kopać - odpowiada bezrobotny.
- A co jeszcze może pan robić?
- Mogę nie kopać...
11570 | Dodał: EMIL CMG w dniu 2008-04-19 20:21, punktów: 32
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
- Miejska Izba Wytrzeźwień.
4024 | Dodał: liberta w dniu 2008-01-22 04:23, punktów: 95
- Majster, łopata mi się złamała!
- Pierdol łopatę! Oprzyj się o betoniarkę!
2621 | Dodał: todler w dniu 2008-01-01 18:28, punktów: 122
Na budowie krzyczy jeden z robotników:
- Franek podaj kurwa tę cegłę.
Przechodzący obok ksiądz mówi:
- Może tak delikatniej.
Znowu robotnik:
- Franek podaj kurwa tę cegiełkę.
196 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:03, punktów: 61
Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
- Na cholerę ciągniesz ten łańcuch?!
- A co mam go pchać?!
195 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:03, punktów: 74
Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.
194 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:02, punktów: 21
Przychodzi budowlaniec do majstra:
- Panie majstrze łopata mi się złamała!
- To się oprzyj o betoniarkę!
193 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:02, punktów: 14
Na budowie słychać okrzyk:
- Franek, podaj kur.. tą cegłę!
Przechodzący ksiądz zwraca uwagę:
- Może tak delikatniej...
- Dobra - Franek, podaj kur.. cegiełkę!
192 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:02, punktów: 77
Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę.
- Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden.
- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi.
- A jak stanie na sztorc?
- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty...
191 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:02, punktów: 64
- Tato - spytał Jasiu - czy tę budowę ogrodzili, żeby nikt nie widział, co tam robią?
- Nie, synku, żeby nikt nie widział, że tam nic nie robią...
190 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:01, punktów: 16
Co porabiasz zawodowo?
- Jestem architektem krajobrazu.
- O, a na czym to polega?
- Pracuję na buldożerze.
189 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:01, punktów: 136
Na budowie Kowalski lata w te i z powrotem z pustą taczką. Widząc to kierownik, pyta:
- Co tak z tą pustą taczką latacie?
- Panie kierowniku - mówi Kowalski - taki zapierdol, że nie ma kiedy załadować.
188 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:01, punktów: 60
Rozmawia dwóch betoniarzy:
- I jak Ci się podoba Twoja praca? - pyta jeden drugiego.
- Strasznie obrzydliwa jest.
- ??????
- Wczoraj, jak mieszałem zaprawę, znalazłem włos. Myślałem, że się porzygam.
Strony: 1
2