Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony:
1 ... 8 9 10 11
12 13 14 ... 23
Dowcipy O Jasiu kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 15257 | Dodał: tolcia w dniu 2008-07-07 12:44, punktów: 51
Nauczycielka pyta:
-jak wola się do kurczaczków?
Asia odpowiada:
-cip,cip,cip...
-bardzo dobrze.
Zapisano to na tablicy.
Po jakimś czasie:
-Jasiu zetrzyj tablicę.
-Proszę pani nie ma gąbki
Jasiu zlizuje to językiem.Nastąpił koniec lekcji i Jasio wraca do domu. Mama pyta:
-Jasiu dlaczego ty masz taki biały język?
-Mamo wiesz ile cip się nalizałem!
15227 | Dodał: ----cham--- w dniu 2008-07-06 13:41, punktów: 49
Przychodzi jaś do domu po szkole:
- Synu co dziś dostałeś? - pyta mama
- Pięć! - odpowiada jasiu
- No to gratuluję!
Następnego dnia Jasio wraca ze szkoły:
- Jasiu, co dzisiaj dostałeś? - pyta znowu mama
- Sześć!
- Wow jasiu to super! - wykrzyknęła mama.
- Jak dalej będziesz przynosił takie wyniki w szkole to ci kupie nowy komputer.
Trzeciego dnia Jasio wraca ze szkoły:
- Syneczku mój, a dzisiaj co dostałeś?
- Siedem.
- Jak to siedem?
- No dzisiaj siedem jedynek. To jak z tym komputerem?
15219 | Dodał: Raptor w dniu 2008-07-06 12:41, punktów: 88
Mały Jasio podchodzi do bardzo seksownej pani w parku i mówi:
- Proszę panią, ja się chyba w pani zakochałem.
- Wiesz... Jasiu, ale ja nie lubię dzieci!
- A kto lubi?... Będziemy uważać!
15201 | Dodał: NatuSs__ w dniu 2008-07-05 19:21, punktów: 61
Na lekcji pani pyta dzieci o ich zwierzątka i mówi do Jasia:
-Jasiu masz może pieska ?
- Mieliśmy kiedyś pieska, ale ko zabiliśmy bo ja mięsa nie jadłem ojciec też nie imatka też nie, a dla jednego psa nie będziemy kopować.
- A kotka masz ?
- Mieliśmy kiedyś kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem ojciec i matka też nie, a dla jednego kotka nie będziemy kupować.
- To straszne Jasiu przyjdź jutro z mamą.
- Mieliśmy kiedyś mame, ale się jej pozbyliśmy bo ja jeszcze nie bzykam, a tata już nie może a dla jednego sąsiada nie będziemy trzymać.
15187 | Dodał: Raptor w dniu 2008-07-05 14:07, punktów: 40
Jasio mówi do Małgosi:
- Wiesz opowiem ci dowcip. Pewien ksiądz przed kazaniem zaczął usadzać w rzędach kobiety. I tak, w pierwszym rzędzie siedziały dziewice; w drugim rzędzie, te co miały stosunek raz; w trzecim, co dwa razy; w czwartym, co trzy... i tak dalej. Słyszałaś to?
- Nie - odpowiada Małgosia.
- E, to musiałaś daleko siedzieć.
15123 | Dodał: juli24 w dniu 2008-07-03 23:28, punktów: 28
Idzie Jasiu przez park. Widzi, ze na lawce siedzi gruba pani, podchodzi do niej, pyta:
-Co pani ma w brzuchu?
-Dziecko
On znowu pyta:
-A czy pani je kocha?
-Tak, bardzo
A on:
-To dlaczego pani je zjadla?
15043 | Dodał: Raptor w dniu 2008-07-01 19:53, punktów: -20
Podczas sprawdzianu nauczycielka się pyta uczniów:
- Mnie się wydaje czy ja tu słyszę jakieś głosy?
nagle wtrąca się Jasio:
- Jasne! Mój wujek też tak miał. Najpierw zaczął je słyszeć, potem zaczął je widzieć, potem czuć, A potem...! A potem go zamknęli!
15042 | Dodał: Raptor w dniu 2008-07-01 19:47, punktów: -38
Nauczyciela podczas klasówki mówi:
-Cy mi się wydaje? Czy ja słysze jakieś głosy?
Na to Jasio:
-Mnie też to się zdarz, ale ja się leczę!
15003 | Dodał: przemo730 w dniu 2008-06-30 16:54, punktów: 28
Tata pyta Jasia:
- Po co Ci w domu łopata i kompas?
- Zamierzam posprzątać w moim pokoju.
14809 | Dodał: Ravik w dniu 2008-06-25 20:49, punktów: 114
W pierwszej klasie szkoły podstawowej na lekcji biologii pani pyta dzieci:
-Jakie dżwięki wydaje krowa?-
Małgosia podnosi ręke:
-Muuu... proszę pani-
-Bardzo dobrze Gosiu. A jakie dżwięki wydają koty?-
Adaś podnosi rękę:
-Miau... proszę pani-
-Bardzo dobrze Adasiu. A jaki dżwięk wydają psy?-
Jasio podnosi rękę:
-Na ziemie skurwysyny, ręcę na głowę i szeroko nogi!-
14804 | Dodał: xDD w dniu 2008-06-25 20:36, punktów: 43
Pani pyta na lekcji dzieci jakie mają zwierzątka. Podchodzi do Jasia i się pyta:
-Jasiu, a może ty masz pieska?-
-Mieliśmy kiedyś pieska, ale go zabiliśmy. Bo ja mięsa nie jem, matka też nie i ojciec też. Dla jednego psa nie będziemy kupować.-
-A może masz kotka?-
Mieliśmy kiedyś kotka ale go zabiliśmy. Bo ja mięsa nie jem, ojciec też nie i matka też. Dla jednego kotka nie będziemy kupować.-
Nauczycielka przerażona mówi:-
-Jasiu, co ty wygadujesz! Przyjdź jutro z mamą.-
-Miałem kiedyś mamę, ale ją z ojcem wywaliliśmy. Bo ja jeszcze nie bzykam, a tata już nie może. Dla sąsiada nie będziemy trzymać-
14529 | Dodał: xD w dniu 2008-06-18 17:08, punktów: 87
Jasio odzywa się na lekcji :
-proszę pani, kolega który siedzi przede mną, właśnie się spierdolił!
-Jasiu! Mówi się, że puścił bąka!!!
Następnego dnia:
-proszę pani , ten kolega co wczoraj puścił bąka znowu się spierdolił!
14503 | Dodał: blondi_0x w dniu 2008-06-17 21:15, punktów: 119
Jasiu spóźnia się pół godziny na lekcję Języka Polskiego.
Nauczycielka go pyta:
-Dlaczego sie spóźniłeś?
-Ba napadł na mnie groźny bandyta z bronią w ręku.
-To straszne - mówi nauczycielka - I co było potam?
-Potem zabrał mi zeszyt z zadaniem domowym.
14448 | Dodał: d00mhu w dniu 2008-06-16 16:12, punktów: 97
Na lekcji pani pyta się Jasia:
-Jasiu, a znasz Mickiewicza, Sienkiewicza, Tuwima ?
A Jasiu na to:
-A co pani mnie tu swoją ekipą straszy ?!
14262 | Dodał: Jasiek w dniu 2008-06-12 21:15, punktów: 109
przedszkole Jasio zaczyna zwalac wszystkie zabawki z szafek i półek
-co robisz jasiu?-pyta pani
-bawię się.
-a w co?
-w kurwa mac gdzie są klucze do samochodu
Strony:
1 ... 8 9 10 11
12 13 14 ... 23