Znajdziesz tutaj najlepsze dowcipy uporządkowane w kilkudziesięciu kategoriach. Nie tylko śmieszne kawały ale także dobry humor spowodują u ciebie wypowiedzi dzieci czy cytaty znanych lub mniej znanych ludzi. Polecamy również złote myśli czy komentarze sportowe albo wypowiedzi sportowców.

najlepsze dowcipy i kawały

opcje

Dodaj dowcip
Szukaj...

dowcipy



Śmieszne Dowcipy - kawały



Strony: 1 2

Dowcipy O hrabim kawały

Sortuj: Według daty | ilości punktów

19733 | Dodał: milka w dniu 2009-10-09 19:49, punktów: 11
Hrabia z hrabiną sa nad stawem i widzą kochającą się parę łabędzi. Hrabina mówi:
- Też bym tak chciała...
Hrabia:
- Wiesz co, może nie teraz, bo nie chce mi się dupy moczyć.
Oceń: Plus lub minus
17978 | Dodał: dowcipy w dniu 2008-11-19 13:56, punktów: 8
Hrabia mówi do Jana, by ten wyjrzał przez okno:
- czy tramwaje jeżdżą po dachach Janie ?
Jan rozgląda się chwilę i odpowiada:
- Nie, jaśnie Hrabio, po szynach na drodze.
Hrabia:
- do dlaczego do jasnej cholery w gazetach piszą, że tramwaj potrącił kominiarza?
Oceń: Plus lub minus
17294 | Dodał: leon w dniu 2008-10-02 16:52, punktów: 118
Angielski lord wraca po południu do domu. W drzwiach wita go służący John:
-Znowu żeś się szlajał po burdelach ty stary pierdzielu?
-Nie, drogi Johnie. Poszedłem wreszcie kupić aparat słuchowy.
Oceń: Plus lub minus
15278 | Dodał: Raptor w dniu 2008-07-07 17:10, punktów: 10
Hrabia miał pojechać na wojnę:
-Janie, tu masz klucz do pasa cnoty hrabiny, strzeż go i hrabiny!
Hrabia pojechał:
-Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
- Hrabio, hrabio! Nie pasuje!
Oceń: Plus lub minus
14699 | Dodał: clickos w dniu 2008-06-22 21:19, punktów: 4
- Janie, czy cytryna ma nóżki? - pyta hrabia lokaja.
- Nie, jaśnie panie.
- Cholera, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty!
Oceń: Plus lub minus
12578 | Dodał: davo w dniu 2008-05-09 08:02, punktów: 135
Świeżo upieczony hrabia był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do Klubu...
- Masz najnowszego Mercedesa?
- No... nie.
- Masz dwupiętrową willę?
- No... nie.
- A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
- No... nie.
- No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
Dzwoni więc do swojego służącego:
- Janie... Sprzedaj nasze Cadillaci i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim teraz wszyscy jeżdżą.
- Dobrze Panie...
- I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi.
- Dobrze Panie... Coś jeszcze?
- Tak... zabierz Burkowi obrożę i mi ja przywieź.
Oceń: Plus lub minus
11203 | Dodał: BigBart w dniu 2008-04-15 17:35, punktów: 12
Hrabia zwraca się do Jana:
-Janie, podaj śrutówkę.
-A co, idzie hrabia na polowanie?
-Nie, zmieniam służbę.
Oceń: Plus lub minus
4144 | Dodał: dorian w dniu 2008-01-24 10:12, punktów: 21
Siedzi hrabia przy stole, a obok niego hrabina. Wielka uczta. Ważni goście na niej. Hrabinie zachciało się puścić bąka. Zaczęła szorować krzesłem, żeby nie było słychać. Gdy już to zrobiła hrabia odezwał się do niej szeptem:
- Co to za smród. Jak hrabina mogła.
Hrabina:
- Przepraszam, ale niech to zostanie między nami.
- Nie, nie, lepiej niech się rozejdzie.
Oceń: Plus lub minus
2069 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:16, punktów: 30
Hrabia puka do drzwi Hrabiny:
- Hrabino azaliż mogę wejść?
Hrabina na to:
- A wejdź, a zaliż!
Oceń: Plus lub minus
2068 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:14, punktów: 13
- Janie, drzwi do windy otwiera się w prawo czy w lewo?
- W prawo, panie hrabio.
- O cholera, znowu zjechałem na dół zsypem.
Oceń: Plus lub minus
2067 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:14, punktów: 25
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości. Na dworcu
czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
- No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
- Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, że Azorek zdechł.
- Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
- Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
- A skąd we dworze końska padlina?
- Konie się poparzyły, to zdechły.
- Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
- Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
- A kto podpalił stajnie?
- Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
- Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
- Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
- Och! A czemu mój teść umarł?
- Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
- Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
- Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, że nie zdarzyło się nic nowego.
Oceń: Plus lub minus
2066 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:13, punktów: 22
Hrabia czyta gazetę.
- Janie, czy tramwaje jeżdżą po dachach?
- No nie panie hrabio, tramwaje jeżdżą po szynach na ziemi.
- No to dlaczego tutaj napisali, że tramwaj zabił kominiarza?
Oceń: Plus lub minus
2065 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:12, punktów: 25
- Janie... czy cytryna ma nóżki?
- Nie panie...
- O cholera, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty...
Oceń: Plus lub minus
2064 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:07, punktów: 33
Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Woła:
- Janie!
- Ja też nie!
Oceń: Plus lub minus
2063 | Dodał: Kristoffmann w dniu 2007-12-23 22:06, punktów: 11
Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek, pytają:
- Czy pan mieszka w tym zamku?
- Tak.
- A czy tam nie ma żadnego straszydła?
- Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.
Oceń: Plus lub minus

Strony: 1 2

polecane

Najwięcej dodali:

Online: 6

Śmieszne filmiki

partnerzy