Znajdziesz tutaj najlepsze dowcipy uporządkowane w kilkudziesięciu kategoriach. Nie tylko śmieszne kawały ale także dobry humor spowodują u ciebie wypowiedzi dzieci czy cytaty znanych lub mniej znanych ludzi. Polecamy również złote myśli czy komentarze sportowe albo wypowiedzi sportowców.

najlepsze dowcipy i kawały

opcje

Dodaj dowcip
Szukaj...

dowcipy



Śmieszne Dowcipy - kawały



Strony: 1 2 3

Dowcipy O góralach kawały

Sortuj: Według daty | ilości punktów

1030 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 14:26, punktów: 58
Baca wziął swoją tesciową na Giewont. Trzyma ja nad przepascią i mówi:
- Mój dziad swoją ciupagą tesciową zaciupał, mój ojciec swoją tesciową w Dunajcu utopił, a jo.... puscom cie wolno.
Oceń: Plus lub minus
1010 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 13:47, punktów: 43
Na ostry dyzur przywożą górala cięzko pobitego, a ten na noszach zwija sie ze smiechu. Lekarz pyta:
- I z czego sie pan smieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to :
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poslubną, a ja mam jego jaja w kieszeni!
Oceń: Plus lub minus
1008 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 13:43, punktów: 17
Gazda wracał nad ranem pijany z góralskiego wesela. Wtoczył sie do chaty:
- Pódźże no Hanuś, bo nie moge kosuliny zdjąć!
- Jezusicku, Jendruś, przecie ty mos ciupaske w plecach!
Oceń: Plus lub minus
1007 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 13:40, punktów: 43
Gazda z gaździną jechali furmanką koło autostrady.
Nagle koło nich przemknął motocyklista...ale bez głowy.
- Noo - rzekł gazda.
Za chwilę przemknał drugi motocyklista....ale bez głowy.
- Noo - rzekł gazda.
I znowu za chwilę przemknał kolejny motocyklista...ale bez głowy.
- Weźże Hanuś rzuć te kose inacej na wozie - rzekł gazda.
Oceń: Plus lub minus
1006 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-11-14 13:39, punktów: 21
Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
- Dokąd je prowadzicie?- pyta bacę.
- Do domu. Będę je hodował.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
- W mojej izbie.
- Toz to straszny smród.
- Cóż, bedą sie musiały przyzwyczaić.
Oceń: Plus lub minus
778 | Dodał: Kanapka w dniu 2007-11-03 12:58, punktów: -18
Trzyma góral swoją teściową nad przepaścią i mówi:
-Mój dziad proszę teściowej zarżnął swoją teściową we śnie, mój ojciec nasłał na swoją teściową wygłodniałe szczury, a ja ciebie puszczam wolno!
Oceń: Plus lub minus
676 | Dodał: S-ROCK-A w dniu 2007-10-24 13:40, punktów: 28
Góralska polana była rozdzielona na 2 części przez rzekę. Na jednej części siedzieli bacowie, a na drugiej Helenka. Któregoś dnia baca krzyczy do Helenki:
- Helenka, chodź no tu do nas!
- Nie, bo wy mnie ruchoć chcecie!
- Nie no Helenka coś ty.
- To po co ja tam pójdę?
Oceń: Plus lub minus
286 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:23, punktów: 23
Baca jedzie wozem zapakowanym beczkami i zatrzymuje go władza:
- Baco co tam wieziecie w tych beczkach???
- A nic takiego Panie władzo.
- Baco mówcie natychmiast bo zaraz zrewiduję.
- A nic takiego wiozę tylko sok z banana.
- Dajcie spróbować tego soczku...
- Oj lepiej nie panie władzo bo może zaszkodzić.
- Lejcie i nie kombinujcie!
Baca polał, policjant wypija i zaczyna sinieć, potem zmieniać kolory, w końcu
pada tracąc przytomność.
Baca przerażony cichaczem włazi na wóz i mówi - wio banan!
Oceń: Plus lub minus
285 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:22, punktów: 9
- Baco, czym zatłukliście sąsiada?
- A synecką.
- Wieprzową, czy wołową?
- Kolejową.
Oceń: Plus lub minus
284 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:22, punktów: 32
Przewodnik mówi do bacy
- chrząszcz brzmi w tczcinie.
Baca na to.
- robok cescy w trowie!:)
Oceń: Plus lub minus
283 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:20, punktów: 16
idzie turysta przez hale, patrzy, a tam goły baca robi pompki. pyta:
- baco, a co wy tak te pompki na polu robicie?
a baca patrzy pod siebie i mowi:
- ło kurde, baba mi zwioła!
Oceń: Plus lub minus
282 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:20, punktów: 22
Dwóch górali mały i duży sika na mór.
Mały strasznie mruga oczami. Widząc to drugi pyta:
- Co tak mrugos?
- Bo mi do ocy prysko!
Oceń: Plus lub minus
281 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:19, punktów: 12
W gorach zyl baca, o ktorym powiadano, ze zje wszystko. Pewnego dnia zjawilo sie u niego 3 niewierzacych turystów i mowia:
-Baco, prawda to, ze zjecie wszystko?
-ano zjem,
- nie wierzymy, sprawdzimy.
No to jeden przyniosl mu rower, Baca chrum mniam i zjadl.
Drugi turysta postawil przed nim drut kolczasty, Baca hrum mniam i zjadl go , Trzeci kombinuje, kombinuje, wlazl na stol, nasral, baca zamierza sie do wieelkiej kupy, wzial kes, nagle puszcza pawia,
- Baco, a co sie stalo? i nie zjadles!!
- Ano, widzicie panocki..., w gownie wlosa dojrzalem i mnie zemdlilo...
Oceń: Plus lub minus
280 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 21:18, punktów: 25
turysta do bacy:
- were is giewont?
a baca:
- łot
were is giewont?
- łot
- gdzie być giewont
- łotpierdziel sie ode mnie, nie widzisz ze sikom
Oceń: Plus lub minus

Strony: 1 2 3

polecane

Najwięcej dodali:

Online: 12

szkolenia i konferencje
Warszawa i okolice. Zapytania na usługi hoteli z całegoświata.
konferencje-szkolenia.pl

partnerzy