Śmieszne Dowcipy - kawały
Strony:
1 2
Dowcipy O babciach kawały
Sortuj: Według daty |
ilości punktów 223 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:26, punktów: 88
Wnuczka pyta babcię:
- Kto to jest kochanek??
Babcia zrywa sie na równe nogi, otwiera szafę, a z niej wypada szkielet.
- Popatrz, na śmierć zapomniałam
222 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:25, punktów: 32
Babcia opowiada ukochanemu wnuczkowi bajkę.
- za siedmioma górami za siedmioma rzekami stał piękny pałac a w nim same dziwy...
- Babciu, to pewnie nie był pałac tylko burdel.
220 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:24, punktów: 113
Wchodzi babcia do autobusu i widzi, że jakiś młody chłopak siedzi i nie chce jej ustąpić miejsca. Podchodzi do niego i zaczyna stukać laską.
On: może by babcia gumkę założyła, to by tak nie stukało.
Ona: jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
219 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:24, punktów: 101
W przedziale pociągu siedzi starsza kobieta z synem i wnuczkiem. Nagle wpada mężczyzna i woła:
-Zgwałcę wszystkich!
-Pedał! - komentuje wnuczek.
-Oszczędź chociaż babcię! - woła syn.
Babcia protestuje: - Jak wszystkich, to wszystkich!
218 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:24, punktów: 93
Dziadek chciał iść z babcią do łóżka, ale babcia nie ma ochoty, więc dziadek mówi:
- babcia, chodź ze mną do łóżka, dostaniesz stówę.
Babcia się zastanawiała chwilę i w końcu się zgodziła.. Po skończonym seksie dziadek wstaje, ubiera się i daje babci stówę. Babcia zapala światło i mówi:
- dziadek, ale to jest stara stówa
- STARA DUPA, to i STARA STÓWA
217 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:24, punktów: 63
Przychodzi babcia do lekarza i mówi że ją strasznie dupa boli. Lekarz kazał jej podwinąć kieckę. Gdy zajrzał pod nią, stwierdził że złapała wilka. Babka wywaliła gały i poszła sobie. W domu prosi wnuczka, żeby zajrzał jej pod kieckę i zobaczył tego wilka. A wnuczek na to:
- babciu, nory to są dwie, ale wilk to chyba zdechł, bo okrutny smród.
216 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:23, punktów: 107
Babcia szyje sweter. Przychodzi wnuczka do babci.
Wnuczka:puk puk.
Babcia:kto tam?
Wnuczka:wnuczka.
B:jaka włóczka?
W:wnuczka!
B:włóczke to ja mam tutaj
W:wnuczka!
B:aha wejdz.
W:babciu jak przyjdzie komisja.
B:jaka misja?
Wnuczka:komisja!
Babcia:jaka misja?
Wnuczka:komisja!
Babcia:aha
Wnuczka:to im powiedz że masz:dwójke dzieci,93 lata,męża który wyjechał do Stanów żeby zarabiać pieniądze i krowę zdychającą pod płotem.
komisja:puk puk
babcia:kto tam
Komisja:komisja
B:jaka misja?
K:komisja!
B:aha,proszę wejść
K:proszę opowiedzieć coś o sobie
B:mam 93 dzieci,2 latka,męża zdychającego pod płotem i krowę która wyjechała do Stanów aby zarabiać pieniądze
W:puk puk
B:kto tam?
W:wnuczka
B:wejdz
W:babciu co powiedziałaś komisji?
B:że mam 93 dzieci,2 latka,męża zdychającego pod płotem i krowę która wyjechała do Stanów aby zarabiać pieniądze
W:babciu coś ty zrobiła?!
B:sweter!!!
215 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:23, punktów: 79
Jadą babcia i dziadek autobusem, strasznie trzęsie i mają kłopoty ze skasowaniem biletów.Nagle na światłach autobus sie zatrzymuje i babcia sie odzywa głosno:
-wsadzaj póki stoi!
214 | Dodał: dowcipy w dniu 2007-10-16 18:23, punktów: 71
Babcia chora leży w łóżku. Codziennie odwiedzają ją jej trzej wnukowie. Po wyzdrowieniu babcia myśli, czy jej wnukowie naprawdę ją kochają. Postanowiła więc, że gdy tylko jeden z wnuków do niej przyjdzie, ta opuści się na linie do studni i zobaczy, czy któryś z nich ją uratuje.
Przechodzi pierwszy. Ta szybko wskakuje do studni i czeka. Wnuk szybko podbiega do studni i mówi:
- Babciu, już cię wyciągam!
I wyciągnął.
Ten na następny dzień budzi się, a przed jego domem stoi maluch i jest na nim karteczka "Kochanemu Wnukowi -babcia".
Wnuk 1-szy zadzwonił do drugiegi i mówi:
- Biegnij szybko do babki, ona samochody rozdaje. Drugi wnuk szybko zatem pobiegł do niej. Babcia przygotowana stała przy studni. Ten przybiegł, a ona opuściła się na linie. Wnuk szybko ją wyciągnął. Na następny dzień patrzy a przed domem stoi Polonez, a na nim karteczka "Kochanemu Wnukowi - babcia".
Ten zadzwonił do trzeciego wnuka i powiedział:
- Idź szybko do babki, ona samochody rozdaje. Ten szybko ubrał się i poszedł do niej. Babcia była już na niego przygotowana i opuściła się szybko po linie. Ten dobiegł do studni i odciął jej liną, a babcia umarła. Na następny dzień budzi się, patrzy, a przed drzwiami stoi BMW, a na nim karteczka "Kochanemu Wnukowi - zięć".
Strony:
1 2